69 komentarzy

  1. ~tati

    jak to cudownie że moje Dziecię nie śpi o tej porze…przynajmniej się uśmiałam ;) Ty to masz delikatnie mówiąc…zajefajne przeżycia :P

    1. chomikowa

      Jak to nie śpi??? O takiej porze? To niewybaczalne ;)

          1. ~tati

            nie jest źle…noc poprzedzająca pełnię tak działa na moje Dziecię, więc raz w miesiącu się takich akcji spodziewam ;)

  2. ~wiola

    To mi przypomina spotkanie z moim byłym. Byłam mamusia dwóch pelzakow w wieku 8 miesięcy kiedy zadzwonił do mnie były z propozycją. Co mi tam wolna byłam,może trochę samotna. Spotkaliśmy się wieczorem w pubie,posłodzil że pięknie wyglądam a chwilę później zaproponował ubezpieczenie na życie

    1. chomikowa

      :D Bożesz… to trzeba mieć tupet właśnie. Albo trzeba być kompletnie zdesperowanym, żeby byłej proponować ubezpieczenie. Oczywiście wykupiłaś? :P

  3. ~Piękny Maryjan

    Czyżby „zagranico” nie poznali się na tym cudownym wynalazku :-D? A swoją drogą, dobrze że nie zaczął Cię przekonywać do jakiejś diety-cud, opartej na powietrzu albo świetle słonecznym ;-D.

    1. chomikowa

      hahaha. Bardzo jestem wrażliwa na te diety cud i ziółka wszelakiej maści, które zostały wynalezione nigdzie indziej tylko w Stanach właśnie :P Z drugiej strony… jakbym próbowała życie oprzeć na diecie z powietrza i świetle słonecznym to może w końcu zrzuciłabym te 3 kg :P

      1. ~Phoenix(L)k

        to jak już zrzucisz te 3 kg, to w ramach nagrody pójdź z N. na te największe lody…;D

        I tak co miesiąc…;D


  4. W sumie nie pozostaje mi nic innego jak podpisać się pod słowami N. „Chomikowa, wiesz…….. Ty to masz życie” Serio :D

  5. ~Phoenix(L)k

    1) „odebrałam wiadomość od BARDZO starego znajomego” – przekaż N. wiadomość, że jak gostek ma ponad 50 lat, to nie idziesz z nim na randkę;D
    2) Amerykańscy naukowcy odkryli, że co 60 sekund mija kolejna minuta…
    3) Czy ten specyfik to nie są jagody Acai?? Tak z ciekawości pytam – ostatnio znajoma się w to próbowała wkręcić…

    1. ~Martynika

      Ja obstawiam na „pędy młodego zielonego jęczmienia” :D Druga sprawa BARDZO stary znajomy tez mi się kojarzy tylko z napalonym 50 latkiem.
      Ja w ogóle nie rozumiem jak można mieć takowy tupet, mam nadzieje że chociaż zapłacił za to spotkanie. Amerykanie co chwilę odkrywają coś niesamowitego jeśli chodzi o odchudzanie, a społeczeństwo i tak tyje…

    2. chomikowa

      Hahaha. Nie, nie jagody Acai, ale też coś o tym słyszałam. Ciekawe co jeszcze odkryją amerykańscy naukowcy :P

    3. ~Piękny Maryjan

      Podobno też odkryli, że 100% ludzi pijących herbatę umiera :->.

      1. chomikowa

        Hahaha. Może powinnam dołączyć do tych ekip badawczych :D

      2. ~Phoenix(L)k

        dlatego olałem herbatę i piję colę;P

      1. ~Martynika

        Też o Herbalife słyszałam. Ostatnio mój znajomy polecał mi to na ewentualną depresję którą u mnie zdiagnozował. Nawiasem mówiąc jest nauczycielem portugalskiego. Ale kto wie może minął się z powołaniem :)

        1. ~tati

          tacy znajomi są najlepsi… u mnie też koleżanka (oczywiście zero kompetencji) zdiagnozowała depresję także jest nas dwie,wspólna terapia? ;) a swoją drogą ponoć dobre zioło nie jest złe :)

          1. ~Phoenix(L)k

            niezłe melanże Ci się szykują – winko z Chomikową, ziółka z Martyniką… to może i ja się załapię na jakieś wspólne lody??:D

            1. ~tati

              cały Ty :P chcesz się „załapać” na lody ? a te lody to tylko za mną czy również z Chomikową i Martyniką,bo nie sprecyzowałeś dokładnie :D ?

              1. ~Phoenix(L)k

                Wiesz – na razie to Ty kombinujesz ze wszystkimi;D Ja z Chomikową na lody?? Chyba, że jako żywa podpórka pod jej pucharek;p

                    1. ~tati

                      hmmmm…ale przebywanie w moim towarzystwie grozi utratą słuchu…zaryzykujesz?

                    2. ~Phoenix(L)k

                      owszem;) jako ogniste ptaszydło muszę być przecież odważny;D

              2. chomikowa

                ja tu WSZYSTKO widzę :D :P Phoenix- podpórka pod pucharek? :D uż to widzę oczami duszy mojej :D

                1. ~Martynika

                  No i oplułam się kawą przy podpórce pod pucharek hahaha. Ja dobrymi lodami nie pogardze, z tego co wiem to ponoć jedne z lepszych są w miejscowości Barlinek w Lubuskiem są robione ciągle tak samo od 45 lat :)

                  1. chomikowa

                    Barlinek…? trochę kilometrów będziemy miały do przejechania, ale za te wszystkie lata niepoprawnego optymizmu mojej N. myślę, że ZASŁUŻYŁAM :D

                    1. ~Martynika

                      Nawet was przenocuję u siebie kochana jak chcecie :)

                    2. chomikowa

                      Moja N.mi powiedziała, żebym się bujała :-( :-P

    1. chomikowa

      Muszę się z moją N. częsciej zakładać ;)

  6. ~Jane Doe

    Naprawdę można chcieć się z kimś po 15 latach spotkać, żeby mu sprzedać jakieś badziewie? Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Mam nadzieję Chomikowa, że go pogoniłaś z tymi specyfikami i niczego nie kupiłaś.
    Powodzenia na Bałkanach. Może tam będzie mniej zwariowanie ale wątpię :)

    1. chomikowa

      Wiesz… jak człowiek potrzebuje pieniędzy to jest w stanie wyciągnąc kontakty do znajomych i sprzed 30 lat ;P Pogoniłam, pogoniłam :)
      Jane… obawiam się, że na tych Bałkanach to ja sama na własną prośbą będę miała tyle przeżyć, że pamięci na blogu zabraknie :D

      1. ~Jane Doe

        Jeśli to będą pozytywne przeżycia to czekamy na nie:) Masz wprawę w gonieniu dziwnych typów więc spokojnie sobie poradzisz:)
        Swoją drogą to N jest naprawdę wielką romantyczką. Raczej po tylu latach ludziom rzadko przychodzi do głowy, że koleżanka z dzieciństwa to jednak miłość ich życia.

  7. ~SokoleOko

    Hmm… w sumie jeżeli spotkanie nie było zbyt długie a te najlepsze lody jakieś pieruńsko drogie, to może się jednak opłacało? :D

    A tak na marginesie – nie kupiłaś… co się stało z Twoją asertywnością? Utuczyłaś ją czymś? :D

    1. chomikowa

      Lody wybiorę najdroższe jakie będą i największe :D To za te wszystkie spotkania do jakich mnie namawiała przez całe życie :D Zobacz SokoleOko co się ze mną porobiło przez ten blog :P Nawet jakiejś asertywności nabrałam ;)


  8. Też bym z kimś się założył i lody jakieś wygrał. Nie muszą być najdroższe :-)

    1. ~chomikowa

      Założ się o coś z moją N. A Najlepiej o to, czy jakieś spotkanie ma być randką, czy nie. Gwarantuję Ci masę lodów :D

  9. ~arte

    hahahahaha……uwielbiam to ” W Ameryce przeprowadzono badana ……”
    :D

    ale lody masz i ok :)


  10. Zioło na wszystko? Rośnie zaraz za moim płotem. Nazywa się pokrzywa.Podobno majowa najdrowsza jest. Wygładza, nabłyszcza, pogrubia, ujędrnia i detoksykuje:) Mogę ściąć, zalać spirytusem i będzie cudowny tonik tonik do smarowania włosów , a także płyn do wlewów wewnętrznych by pokrzywa miała szansę zatroszczyć się o pozostałe organy.Ej, Chomik, Ty naprawdę pecha masz:))).Chyba nie dałaś się facetowi zbajerować?

    1. ~chomikowa

      Tak, tak Lunko, ja wiem, że Ty jesteś specjalistką od ziół wszelakich :D

  11. ~Ola

    Hej, przeczytałam i przypomniała mi się sytuacja sprzed roku, gdy to jakieś 10 lat po maturze zadzwonił do mnie kolega z klasy z pytaniem czy mam chęć się z nim spotkać. Też coś podejrzewałam, chociaż w duszy liczyłam na zwykłe i miłe spotkanie. I wiesz co? Po dwóch godzinach opowiadań o minionych latach … zaproponował mi ubezpieczenie na życie i polisę na emeryturę… Ja rzuciłam widelec i wyszłam…

    1. chomikowa

      ktoś mi już tu wspominałam o takim numerze… Trzeba mieć tupet, no trzeba…

  12. kobieta-nie-typowa

    To w Ameryce już przeprowadzają badania? Myślałam (sądząc po ichnim zamiłowaniu do fastfoodowych delicji), że zajmie im to więcej czasu. Należało uświadomić kolesiowi, że dawno już Amerykę wyprzedziliśmy i wysłać go do stanów, aby zaczął rozpowszechniać wyniki naszych badań, czyli: płatki owsiane, błonnik, otręby zbożowe, czy choćby zwyczajną pokrzywę :)

    1. chomikowa

      Właśnie… ciekawe czy tam kojarzą te nasze wspaniałości o których wspomnialaś… :)


  13. Ostatnio trafiła mi się podobna pogadanka nt. kosmetyków na bazie aloesu… Spotkanie ze znajomym(i), który przy kawie zaczynają wystawiać produkty na sprzedaż uważam za poroniony pomysł i zmarnowany czas. Szkoda, że nie zawsze wiemy na co się piszemy.

    1. chomikowa

      To chyba ich uczą na jakiś szkoleniach jak werbować ludzi (znajomych…). Dokładnie- zmarnowany czas. Pozdrawiam!

  14. ~kaja

    Ach te wszystkie mlm i sprzedaż obnośna różności.. Świetny tekst, Chomikowa :)

    1. chomikowa

      To taka w sumie akwizycja… Dzięki, Kaja :) Pozdrawiam :)

  15. ~Lori

    Hehe a ja myślałam, że to mój ex przegina zasypując mnie jakimiś dziwnymi formularzami, których nie potrafi wypełnić oraz zadaniami domowymi swojego dziecka. :D
    Dziękuję za ten tekst, dawno się tak nie uśmiałam! :D

    1. chomikowa

      Co? Problemami z dzieckiem Cie zajmuje? :-D nie wiem czy moze byc gorzej :-P

        1. chomikowa

          Pewnie, że tak :-D ale to też oznacza tyle, że zbyt wiele razy mógł na Ciebie liczyć :-P

  16. ~NOSTRADAMUS

    Któregoś pięknego dnia sam nie wyrobię i albo grzecznie powiem żeby ktoś sobie te buteleczki wsadził w dupę, albo od razu sam jej/jemu je tam wsadzę.
    Irytuje mnie gdy ludzie myślą, że wszyscy są takimi samymi debilami którym można wciskać taki kit.

    1. chomikowa

      Witam :) Cóż, jestem akurat w takim momencie życia, że wyjeżdżam, więc mu powiedziałam, że przed wyjazdem jestem spłukana ;) Zrozumiał. Albo dobrze udał zrozumienie :D

Komentowanie jest wyłączone